Sylwestrowe Tapasy | 28.12

Data: 28.12.2018
Godzina: 18:00 - 21:00

Miejsce: Comfort Food Studio, Hala Koszyki, ul. Koszykowa 63, Warszawa

245

Sprzedaż biletów zakończona.

Kategoria:

Opis

Proponujemy Wam warsztaty podczas których przygotujecie z nami menu na przywitanie Nowego Roku 2019!
Planujesz zaprosić znajomych na Sylwestra ? Nie wiesz co przygotować do jedzenia? Każdy chce aby było trochę inaczej, ciekawie ale tak aby się nie narobić w kuchni. Wpadnij do nas na warsztaty z Marcinem Dudą – sprzedamy Wam kilka tricków na pyszne dania sylwestrowe. Warsztaty będą w klimacie disco lat 80 spodziewajcie się więc atrakcji muzycznych oraz błyskotek zamiast fartuchów w kuchni. Ugotujemy, potańczymy 🙂

MENU:

Na rozgrzewkę: Kieliszek wódki od Wyborowej Mistrza

  • Tatar wołowy ze słoniną wędzoną z kiszonkami na sznytce razowej
  • Śledź z Bornholmu z kwaśną śmietaną i miodem
  • Kaszanka/ na smażonej chałce z jajkiem przepiórczym i koperkiem
  • Salceson biały z pieczoną gruszką, topinamburem, chrzanem i glazurą miodowo ziołową
  • Placek ziemniaczany grubo tarty z kwaśną śmietaną i kawiorem z pstrąga
  • Grillowany seler z orzeszkami pinii i oliwą szczypiorkową
  • Krem z mascarpone z białą czekoladą z pistacjami i jagodami z zalewy

Prowadzący:
Fatalny Facet (Marcin Duda) – od najmłodszych lat gotuje wspólnie ze swoim ojcem. To właśnie za jego sprawą zdobywał wiedzę na temat kuchni polskiej i produktów lokalnych.
Z całą pewnością miłośnik produktów mięsnych począwszy od Wagyu Kobe kończąc na tzw „piątej ćwiartce” ale nie jest mu obca również kuchnia roślinna. W jego daniach dominują polskie smaki, produkty lokalne oraz sezonowe, które pozyskujemy z pobliskich lasów, jezior, pól i pastwisk – tam się znajduje wszystko czego nam trzeba, aby gotować smacznie w duchu kuchni rodzinnej, ale na nowo przedefiniowanej.

Swoje doświadczenie kulinarne zdobywa poprzez niezliczone ilości kolacji dla przyjaciół oraz rodziny z naciskiem na wspomnianego już ojca i 7 – letnią córkę, która steki, makarony kocha miłością największą.
Pomimo ogromnej słabości do mięsa Marcin wyznaje zasadę, że na końcu liczy się tylko smak i nie ma znaczenia, czy jest to kuchnia mięsna, wegetariańska, czy tez wegańska. Jeśli coś jest smaczne, to się zawsze obroni.