Michał to wegański kucharz w nie kończącej się podróży po oceanie roślinnych smaków. Michał lubi jeść i ma świra na punkcie jedzenia – podkreśla, ze przede wszystkim jest łakomczuchem a kucharzem dopiero w drugiej kolejności. Miał przyjemność gotować dla Spielberga, Ridleya Scotta, Keanu Reeves’a, Charlize Theron.
Dekadę temu, po powrocie z kilkumiesięcznej włóczęgi po Chinach zdecydował, że chce spróbować życia w odmiennych niż polskie realiach. I tak przez 9 lat grawitował pomiędzy Londynem a Meksykiem. Fascynują go bardzo różne, często skrajnie spolaryzowane kuchnie ale przyznaje się, że w kwestii techniki Francja jest nie do prześcignięcia. W kuchni skłania się ku gotowaniu według maksymy Hipokratesa: „Pozwólcie, aby pożywienie było waszym lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem”. I to właśnie chciałby pokazać, że można gotować z wyobraźnią, wręcz rozpustnie a zarazem zdrowo. Takie będą warsztaty z Michałem, pełne aromatycznych ziół i roślin, egzotyczne, jednak z domieszką już jesiennej aury.